There are no translations available.

W zeszłym roku napisałem opowiadanie o Królowej z Tęczowej Pasieki. Zbliża się okres lotów weselnych więc pomyślałem ze przypomnę tą opowieść. Zapraszam do lektury.

 

Matka pszczela - Królowa - czy aby na pewno?
Matka pszczela stanowi w rodzinie pszczelej trzon. To ona, jak to my ludzie mówimy "Rządzi". Tyle że nie do końca są to faktyczne rządy.
Jej królewskie życie rozpoczyna się jeszcze zanim się urodzi (wygryzie z matecznika). Od samego poczęcia jest karmiona przez karmicielki tylko i wyłączenie mleczkiem pszczelim. Nomen omen super pokarmem mega zdrowym nie tylko dla pszczół, ale tez i dla ludzi. Można by rzec, eliksir siły, witalności i urody. Ale o tym może innym razem.


Po 16stu dniach od złożenia jaja przez jej matkę, rodzi się nowa Królowa. Jej pojawienie się w rodzinie pszczelej jest wielkim świętem. To ona zapewni byt i ciągłość rodziny pszczelej bądź będzie odpowiedzialna za stworzenie nowej.
Ale zanim "zasiądzie" na tronie musi o ten tron zawalczyć.
Pszczoły, jako owady bardzo zaradne, wychowują jednocześnie kilka potencjalnych Królowych. Dzień przed narodzinami każda z nich wydaje specyficzne odgłosy. Nazywa się to ?Śpiewem Matek ? Królowych? Informują się one wzajemnie o swojej sile oraz o swojej ilości. Bo z chwilą urodzenia się pierwszej Królowej musi ona zabić wszystkie pozostałe Królowe. Wyszukuje mateczników z nienarodzonymi konkurentkami, zgryza je. Jeśli jakaś konkurentka do tronu już się urodziła, stoczą walkę. Matka pszczela posiada żądło jak i pszczoły robotnice. Z jednym jednak wyjątkiem. Nie posiada ono zadziorków, dzięki czemu Matka pszczela może żądlić wielokrotnie. Pszczoła robotnica tylko raz i po użądleniu umiera.
Kiedy już Królowa pokona wszystkie inne rywalki do tronu dla rodziny pszczelej oznacza to że najsilniejsza Królowa zasiądzie na tronie. Ale jednak nie tak od razu.
Po kilku dniach od narodzin, kiedy zostanie dobrze wykarmiona i ?dojdzie? do siebie po walkach z innymi pretendentkami do tronu musi stoczyć jeszcze jedna najważniejszą dla rodziny pszczelej walkę. Walkę z przeciwnościami pogody i drapieżnikami.
Matka pszczela ? Królowa ? kiedy jest już dojrzała płciowo wylatuje z ula na lot godowy ? lot weselny. Nie robi jednak tego tak do końca dobrowolnie. Gdzieś podświadomie, instynktownie, zdaje sobie sprawę z tego, że z takiego lotu może wcale nie wrócić. Bez lotu weselnego jest dla rodziny pszczelej zupełnie nieużyteczna, gdyż może wtedy składać jedynie jaja niezapłodnione, z których tylko mogą się urodzić trutnie. Staje, zatem przed poważnym dylematem lecieć czy nie lecieć.
Kiedy pogoda na zewnątrz ula jest sprzyjająca, słoneczna, pszczoły ze świty Królowej jakby zmuszają ją do wyjścia z ula i odbycia najważniejszego lotu. Królowa się jednak trochę opiera temu, bo czuje że w powietrzu są jaskółki inne drapieżniki tylko czekające na tak piękny i łakomy kąsek.
Kiedy jednak się wzbije do lotu, nie leci sama. Towarzyszy jej grupka pszczół robotnic pełniąca rolę strażniczek. I to one, jeśli zajdzie potrzeba "wystawią" się chroniąc Matkę - przyszła Królową przed atakiem ptaków.
Matka pszczela w celu odbycia lotu weselnego udaje się na trutowisko. To magiczne miejsce najmniej poznane przez człowieka. Gromadzą się w nim trutnie ze wszystkich pasiek w okolic w oddaleniu 4 km. Nawet czasami może być to 9 km.
Jedną z ciekawostek jest to, że Matka pszczela w ulu dla trutni jest w ogóle nieatrakcyjna. Staje się to dopiero w locie a odpowiedzialne są za to uaktywniające się gruczoły kieszonkowe. Wtedy trutnie lecą w pogoni za Matką pszczelą.
Na trutowisku czekają na nią tysiące trutni gotowych do odbycia godów. Gody te odbywają się w powietrzu. Matka pszczela kopuluje z kilkunastoma trutniami. Ten który jest najszybszy, najsilniejszy i najsprawniejszy dostąpi tego zaszczytu po którym natychmiast umiera. Uniesienie spełnienia dla trutnia jest tak ogromne, że nie jest w stanie tego przeżyć.
Powracająca Matka pszczela ląduje na wylotku swojego ula jest witana przez pszczoły oczekujące jej powrotu. Niesie ze sobą super nowinę. Będziemy żyć. Pachnie młodością i witalnością oraz ma na sobie znamię weselne pozostawione przez ostatniego trutnia kopulującego z nią. Pszczoły pomagają matce pszczelej usunąć znamię. Jest ono niejako certyfikatem i ukoronowaniem jej Królewskiej Mości.
Przez kilka dni matka pszczela odpoczywa, po czym zaczyna składać jajeczka z których po 21 dniach wylęgną się pszczoły robotnice ? jej córki.
I od tego momentu zaczynają się jej rządy. Na czym polegają. Głównie na pracy. Nie wydaje Królowa żadnych rozkazów ani poleceń. Ciągle pracuje, każdego dnia składa jaja w ilości nawet do 4 tysięcy na dobę.
Zatem jak się odbywa to rządzenie?
Za wszelka komunikację odpowiedzialne są feromony. Królowa dzieli się dwoma feromonami z pozostałymi pszczołami. Ma swoja świtę, która ją karmi, pielęgnuje i roznosi po całym ulu feromony Matki pszczelej - Królowej. Tak długo jak te feromony są i tak długo jej "wydajność" jest zadowalająca i gwarantująca przetrwanie rodziny pszczelej tak długo Królowa jest utrzymywana przy życiu. A może żyć nawet 6 lat.
Z tronu Królowa nie abdykuje ani nie przechodzi na emeryturę. Jest przez pszczoły usuwana w brutalny sposób a na jej miejsce pszczoły robotnice wychowują sobie nową Młodą Matkę Królowa. Matka jest okłębiana przez pszczoły robotnice jej córki i następnie duszona. Wcześniej jednak zmuszają Matkę to złożenia jaja w mateczniku na Cichą wymianę, z którego urodzi się jej następczyni. Zjawisko to nazywane jest ?Cichą wymianą?
Tak właśnie zamyka się cykl w którym nie chodzi o ?rządzenie? a o przetrwanie rodziny pszczelej.

<loadposition related}

 

Add comment


Security code
Refresh

KOMENTARZE
WARTO PRZECZYTAĆ

Kremowanie miodu

There are no translations available.

W tym roku w ofercie Tęczowej Pasieki po raz pierwszy pojawiły się miody kremowane.

Na czym polega kremowanie miodu i jak rozpoznać miód, który jest prawidłowo skremowany?

Kremowanie miodu to inaczej "wymuszenie" krystalizacji drobnoziarnistej miodu płynnego. Prawidłowo przeprowadzony proces kremowania nie zmienia właściwości miodu. Miód skremowany jest pełnowartościowy.

Kremowanie miodu odbywa się w specjalnej maszynie wykonanej ze stali kwasoodpornej przez renomowanego producenta sprzętu pszczelarskiego. Proces kremowania trwa 48 godzin. Kremować można w zasadzie każdy miód.

Miód skremowany składa się z bardzo drobnych kryształków i ma konsystencję smalcu, dzięki czemu daje się swobodnie wyjąć łyżką ze słoika i rozsmarować. Miód prawidłowo skremowany powinien ważyć tyle samo co miód skrystalizowany w naturalny sposób. Często można nabyć miód, który nie został prawidłowo skrystalizowany - lecz tylko napowietrzony. Jego waga jest dużo niższa niż waga miodu naturalnie skrystalizowanego o tej samej objętości.

Kremowanie miodu jest kompromisem pomiędzy doprowadzeniem miodu skrystalizowanego do postaci płynnej podczas obróbki termicznej (podgrzewanie) a miodem skrystalizowanym w drobne kryształki. Z tą jedną ważną różnicą: że podgrzewanie miodu powyżej 42 stopni C wpływa znacząco na obniżenie jego wartości - może nawet doprowadzić do utraty wszystkich cech, którymi charakteryzuje się prawdziwy naturalny miód.

Gorąco polecam miód kremowany.

 

Read more...

Miód Naturalny © 2010 - 2020 Tęczowa Pasieka

tel. 501 550 652