Szanowni Państwo,
poniżej zamieszczam analizę zbiorczą dotychczasowych miodobrań w sezonie 2013.
Rok ten jak na razie nie był przychylny dla pszczół poza okresem kwitnienia lipy.

Zapraszam chętnych do zapoznania się z wynikami analiz poszczególnych miodów.

POBIERZ PDF: Analiza zbiorcza w sezonie 2013

Ten rok obfituje w wiele niespodzianek jakie funduje nam przyroda. Zimna wiosna, gorący maj z przymrozkami oraz mokry czerwiec.

Trudno pszczołom podjąć jednoznaczną decyzje z jakich kwiatów zbierać nektar i pyłek bo wiosną wszystkie pożytki kwitły w rejonie Tęczowej Pasieki praktycznie w jednym terminie - wierzba, klon, sady i rzepak.

Udało się jednak odebrać dwa gatunkowe miody rzepakowy (o zawartości pyłku rzepaku 98,1%) oraz akacjowy (o zawartości pyłku z akacji 25,3%)

Dodam jeszcze, żeby miód można zaliczyć do gatunku np. akacjowy musi on posiadać zawartość pyłku akacji (pyłek przewodni) na poziomie powyżej 20%

Dlatego też każdy miód akacjowy i inne miody odmianowe mogą a w zasadzie smakują nieco inaczej, choć smak akcji jest dobrze wyczuwalny.

Analiza miodu wielokwiatowego
Analiza miodu rzepakowego Próbka B
Analiza miodu akacjowego Próbka A

Serdecznie zapraszam do zapoznania się z wynikami analizy.

Na wstępnie chciałbym napisać kilka słów o samej analizie laboratoryjnej miodu. Po co tyle zamieszania i po co dodatkowe koszty?

Wiec tak. Analizę miodu wykonuję się w oparciu o polską normę określającą szczegółowo jakie parametry powinien spełniać miód. W takiej analizie bardzo łatwo można wychwycić zafałszowania miodu. Mogą być różnorodne...

Poniżej zamieszczam dwie analizy miodu nawłociowego.

Nawłoć kanadyjska

Pierwszą analizę zleciłem po pierwszym miodobraniu z nawłoci. Wynik analizy jest fascynujący. 83% pyłku z nawłoci. Daje to praktycznie czysty miód nawłociowy o charakterystycznym cytrynowo - kwaskowym smaku i ciekawym aromacie.

Drugą analizę zleciłem po miodobraniu które przeprowadziłem 18 września. I okazało się że również jest to miód nawłociowy. Co ciekawe tej nawłoci jest mniej 73,6%, natomiast dzięki dużej zawartości pyłku z maliny  - 19,3 % ma ciemniejszy kolor oraz łagodniejszy - a jak dla mnie osobiście- ciekawszy i bogatszy smak.

To ciekawy eksperyment. Bo można by powiedzieć ze jest to miód nawłociowo - malinowy. Oczywiście żadna norma takiego miodu nie przewiduje ale potocznie można się pokusić o takie stwierdzenie.

Poniżej zamieszczam analizę Miodu lipowego. W tabeli jest to próbka nr 2.

Jak widać z analizy jest to słaba lipa. Ponieważ jest tylko 13.1% zawartości pyłku lipy. Niestety w okresie kwitnienia lipy pszczoły kontynuowały prace na rzepaku. Jako że pszczoła jest wierna pożytkowi. I mimo że fruwa z kwiatka na kwiatek ale w obrębie jednej rośliny aż ta zakończy nektarowanie. Dopiero później pszczoły szukają nowego źródła nektaru. Zatem miód lipowy (słaby) posiada dodatek rzepaku, koniczyny białej, kruszyny, śliwy, klonu, facelii i co ciekawe wiązówki błotnej. Bardzo ciekawa kompozycja smakowo aromatyczna.

Pobierz PDF: Analiza miodu lipowego

KOMENTARZE
RSS
WARTO PRZECZYTAĆ

O zdrowym miodzie w Naszym Mieście

Wydanie specjalnie Nasze Miasto Konstancin-Jeziorna pisze o Tęczowej Pasiece, zdrowym miodzie i przepysznym piwie.

Więcej w poniższej gazetce.

Więcej …

Miód Naturalny © 2010 - 2017 Tęczowa Pasieka

tel. 501 550 652